Tu podaj tekst alternatywny

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

6 marca, godz. 19.00, Aula

Droga śliska od traw. Jak to diabeł wsią się przeszedł

Teatr im. Heleny Modrzejewskiej - Legnica

Reżyseria: Paweł Wolak i Katarzyna Dworak-Wolak (PiK)
Autor tekstu: Paweł Wolak i Katarzyna Dworak-Wolak (PiK)
Scenografia: Małgorzata Bulanda
Ruch sceniczny: Leszek Bzdyl
Muzyka: Kormorany - Jacek "Tuńczyk" Fedorowicz, Piotr "Blusmen" Jankowski, Krzysztof "Konik" Konieczny, Artur "Gaja" Krawczyk
Grafika: Małgorzata Nowak
Inspicjent / sufler: Jolanta Naczyńska


Obsada: Magda Biegańska, Katarzyna Dworak, Joanna Gonschorek, Zuza Motorniuk, Anita Poddębniak, Magda Skiba, Bartosz Bulanda, Rafał Cieluch, Robert Gulaczyk, Albert Pyśk, Grzegorz Wojdon, Paweł Wolak, Lech Wołczyk

Bilety: 60/70 zł


OPIS:

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia we wsi pojawia się Bogdan, któremu właśnie skończyła się odsiadka za znęcanie się nad rodziną. Jasiek, litując się nad jego żoną, przytłoczoną powrotem prześladowcy, i obawiając o spokój wśród mieszkańców, proponuje mu gościnę. Chce mieć na niego oko, ale nie uda mu się powstrzymać tego, co musi nadejść. Powrót Bogdana uruchamia bowiem lawinę niecodziennych zdarzeń i długo skrywanych uczuć. Balansująca na granicy nierealności ballada o ludziach, w których budzi się zło - i którzy stają się jego ofiarami. Mroczna, gęsta emocjonalnie opowieść, dziejąca się na wsi, gdzie wszyscy mają dwie twarze. Dawne zaszłości splatają się z nowymi antagonizmami: miłość zderza się z nienawiścią, przebaczenie ze zbrodnią, strach z euforią. Nikt nie wyjdzie stąd bez szwanku.

RECENZJE:

„„Droga śliska od traw” ma formę mrocznego thrillera. Jednocześnie przypomina grecką tragedię z bohaterami ściśniętymi jak ryby w sieci, szamocącymi się wściekle w przypisanych im rolach, ale nie potrafiącymi ujść przeznaczeniu. Bogdan może pragnąc dobra ze wszystkich sił, a jednak jego przeznaczeniem jest zbrodnia, odrzucenie i śmierć. Marysia, jego żona, musi żyć z katem, bo tego oczekuje od niej katolicka społeczność. Pawełek (Albert Pyśk) w imię miłości do Sabinki (Magda Biegańska) wyprze się Boga i matki. Strach popchnie ludzi do morderstwa. Od początku do końca jest w tej wsi Diabeł (świetny, naprawdę demoniczny Grzegorz Wojdon). Przechadza się. Patrzy. Słucha. Czai się za plecami bohaterów. Podczas pasterki najgłośniej śpiewa kolędy i stoi w grupie zdewociałych Mega Bab. Ale to nie on podkłada ogień pod stodołę Jehowych, nie on zabija i nie on nawołuje do linczu. Nie da się na niego zrzucić całej odpowiedzialności za zło, którego jesteśmy świadkami. Klaustrofobiczna, ciężka atmosfera sztuki Dworak i Wolaka byłaby pewnie trudna do zniesienia, gdyby nie przełamano jej co jakiś czas humorem - rubasznym, pieprznym, ocierającym się o granice dobrego smaku. Ze szczególną gracją rozbroiła tę bombę Zuza Motorniuk (Ola) w przezabawnej scenie zapładniania. Dzięki tym kompozycyjnym chwytom, widz ma chwilę na złapanie oddechu a dramatyczny finał zwala z nóg. Poza dobrą grą praktycznie wszystkich aktorów, na uwagę zasługuje ascetyczna, pomysłowa, zaskakująca swą funkcjonalnością scenografia Małgorzaty Bulandy oraz muzyka Kormoranów, niekiedy liryczna, niekiedy transowa, pięknie podkreślająca nastrój przedstawienia. "Droga śliska od traw. Jak to diabeł wsią się przeszedł" to w repertuarze legnickiego teatru trzecia sztuka napisana i wyreżyserowana przez Katarzynę Dworak i Pawła Wolaka - aktorskie małżeństwo. Poprzednie były bardzo dobrze przyjęte przez publiczność i krytykę. Po niedzielnej premierze jestem przekonany, że Teatr Modrzejewskiej ma kolejny hit.”

Piotr Kanikowski
„„Droga śliska od traw”. Zło się rodzi, widz truchleje”
17.12.2013, www.24legnica.pl


Fot. Karol Budrewicz

 

 

 

 

 

 


Fot. Karol Budrewicz

 

 

 

 

 

 


Fot. Karol Budrewicz